Do pijanego podchodzi policjant.
-Nazwisko!
-Kowalski.
-Dobra dobra. Wy wszyscy jestescie Kowalscy!
-No dobrze. Nazywam sie Henryk Sienkiewicz.
-O, widzicie! Trzeba bylo tak od razu mowic, a nie klamac, ze jest pan jakims tam Kowalskim!
Losowe Życzenia:
Wchodzi blondynka do sklepu i pyta sie: - Co to jest, takie... Więcej
Kowalski: Prosze wybaczyc panie kierowniku, ale w tym miesia... Więcej
Kilku lekarzy - internista, pediatra, psychiatra, chirurg i ... Więcej
Dyrektor firmy do przebywajacego na wczasach pracownika napi... Więcej
Idzie dwoch kumpli do baru. Kupili sobie piwko, wypili, nast... Więcej
